12 września 2018

Nareszcie mogę!


Tak jak ostatnio zapowiedziałam (klik), dzisiejszy wpis będzie bardziej życiowy, niż szyciowy. Po tym tekście szycie dopiero się zacznie 😉 Zapraszam do lektury.

5 września 2018

Groszki i gruszki


W moim "powrotnym" wpisie (Kwiecisty come back) wspomniałam, że pierwszą rzeczą za jaką chciałam się zabrać po przerwie w szyciu, to coś ubraniowego. Niestety nie mogę wpisać tej rzeczy na listę sukcesów. Ale, że od tamtej porażki powstało kilka udanych szmatek, to nabrałam odwagi, żeby pokazać to, co jednak nie wyszło. 

2 września 2018

Tym razem z kapturem


Obawiałam się, że ta krótka, wakacyjna przerwa w Tosi przedszkolu skutecznie uniemożliwi mi realizację szyciowych planów. Córa okazała się jednak dość wyrozumiała i dała mamie trochę posiedzieć przy maszynie. Podczas tych często przerywanych posiedzeń, powstała kolejna bluza.